W niedziele mojego tescia odwiedzily dwie jego wiekowe siostry. Z dziewiecziorga rodzenstwa nadal zyje ich piatka, prawie wszyscy, pomimo ponad lub okolo 80 lat swietnie sie trzymaja, jeden z braci niedawno powtornie sie nawet ozenil. Nie chcieli klopotac mnie obiadem wiec przygotowalam podwieczorkowa herbatke, cupcakes i ciasto. Jako, ze dostalamw gospodarstwie troche rabarbaru a sliwki ze sklepu okazaly sie srednio jadalne zrobilam rabarbarowo-sliwkowe ciato "do gory nogami". Przepis jak zwykle Marthy Stewart. babeczki tradycyjnie waniliowe z kremem z serka Philadelphia, dodalam cukier wanilinowy i ze dwie lyzki syropu z kwiatow bzu czarnego (z Ikei). Roze z ogrodu pachnialy nam oblednie.
Organic knitter
May 23, 2013
May 22, 2013
"I Used to Be a Sweater" Pillow Covers
Poszewki na poduszki w sypialni troche sie podniszczyly i potrzebowalam cos nowego. Udalo mi sie kupic w second handzie bawelniany sweter w warkoczowy wzor, wyszukalam pasujacy kawalek bawelny w swoich zbiorach i uszylam. Zajelo mi to moze godzine a sa bardzo fajne, pasuja do sypialni i latwo je uprac.
May 20, 2013
May 9, 2013
May 8, 2013
Subscribe to:
Posts (Atom)